Szukaj
  • Robert Lasek

Zbyt duża ilość atrakcji. Plus czy minus wesela?

Zaplanowanie kilkunastu, czy kilkudziesięciu atrakcji w dniu ślubu, powoduje, że goście weselni tak naprawdę nie mają czasu dla siebie. Czy to w porządku? Mam rozdarte serce w tej kwestii. Myślę, że zbyt duża ilość zabaw weselnych i atrakcji nie jest idealnym pomysłem. Kilka wspólnych zabaw integracyjnych, kilka wydarzeń, przemów… czemu nie? Ale jeśli w ciągu trzech godzin para zaplanowała pokaz fajerwerków, pokaz barmański, krojenie tortu, wspólną nauką tańca, etc. myślę, że to za dużo.



Oczywiście każda para jest inna, ale taki mały „oddech” i luz zostawiony dla gości weselnych wydaje się być konieczny. Ślub sam w sobie jest wielkim wydarzeniem i niekoniecznie trzeba próbować uatrakcyjniać jeszcze bardziej ten dzień. Oto lista popularnych atrakcji na weselu: krojenie tortu weselnego, pokaz sztucznych ogni, krojenie i degustacja prosiaka, pokaz barmański, wspólna nauka tańca, barista, magik, przemowy pary młodej, przemowy rodziców pary młodej, przemowy świadków pary młodej, zimne ognie, lampiony, oczepiny. Atrakcja typu 40-minutowy występ zespołu tanecznego nie zawsze będzie trafionym pomysłem i goście mogą czuć się mało komfortowo patrząc na

tego typu występ. Jeśli jesteś panią młodą pomyśl, czy chciałabyś sama uczestniczyć w tego typu przedstawieniu.

0 wyświetlenia
 

+48665337797

  • Facebook
  • Instagram
  • Pinterest

©2020 by mentalwedding